Myszkin Przychodnia Weterynaryjna dla Kotów Przychodnia

  • Jesteśmy pierwszą i jedyną w Polsce przychodnią dla Kotów dedykowaną specjalnie dla tego jednego gatunku.

    Nasza Przychodnia Myszkin jest otwarta nieustannie od 10 lat, jednak dopiero od tego roku, aby zapewnić jeszcze lepszy komfort naszym pacjentom, postanowiliśmy leczyć tylko i wyłącznie Koty, nie przyjmując żadnych innych gatunków zwierząt.

    Z badań przeprowadzonych na całym świecie wynika, iż dla większości Kotów (z autopsji wiemy, iż również ich opiekunów) wizyta w lecznicy wiąże się z ogromnym stresem. Dokładamy wszelkich starań, aby ograniczyć ten stres tak, jak tylko jest to możliwe. Wzorując się na zagranicznych doświadczeniach, dostosowaliśmy poczekalnię dla naszych Milusińskich tworząc specjalne miejsca na transportery, tak aby Kot mógł obserwować otoczenie.

    Kładziemy bardzo duży nacisk na szeroko pojętą profilaktykę chorób specyficznych dla tego gatunku. Koty to tajemnicze stworzenia, które bardzo często, przez długi czas nie wykazują objawów choroby, co w zależności od schorzenia może mieć poważne skutki. Kot to typowy drapieżnik i w jego naturalnym środowisku, okazanie słabości wiąże się ze śmiertelnym niebezpieczeństwem.

    Staramy się być Państwa przewodnikami po Kocim świecie, uświadamiając na co zwracać uwagę i co powinno Państwa zaniepokoić. Naszą rolą jest zadbanie aby Państwa Koci przyjaciele byli w świetnej kondycji oraz nienagannym zdrowiu, a Wasze relacje z nimi, układały się jak najlepiej.

    Nasz zawód to nie tylko praca, to również nasza pasja, dlatego stale się kształcimy zdobywając kolejne umiejętności. Chcemy być na bieżąco zarówno w zakresie najnowszych metod leczenia Kotów, nowinek z zakresu Kociego behawioru oraz stosowanych tu terapii. Mamy świadomość, iż tak jak ludzie, każdy Kot jest inny, niepowtarzalny - każdy posiada swój charakter, dlatego też, do każdego naszego Pacjenta podchodzimy w sposób indywidualny, wkładając w jego opiekę naszą wiedzę, doświadczenie oraz serce.

    Zapraszamy Twojego kota na wizytę !

  • Komfort i bezpieczeństwo

    Nasza przychodnia dba o dobre samopoczucie kotów. Jako jedyni w Polsce, stworzyliśmy przychodnię dedykowaną tylko kotom, w której zapewniamy im specjalne warunki, zgodne z zasadami wyznaczanymi przez ISFM czyli International Society of Feline Medicine w programie Cat Friendly Clinic czyli kliniki przyjaznej kotom.
    Mamy świadomość, że kot to szczególny pacjent i dla nas jest oczywiste, że zamiast z nim walczyć, można się z nim dogadać. Martwi nas, kiedy słyszymy jaką wojnę trzeba było stoczyć, żeby pobrać kotu krew, czy w ogóle go zbadać.

    Zasady postępowania z kotem w naszej Przychodni:
    1. Transportówki z kotem nigdy nie stawiamy na ziemi. Koty dużo bezpieczniej czują się mogąc pozostać na podwyższeniu. Dodatkowo nie wyciągamy kota z transporterka w poczekalni, bo to też go bardzo stresuje.
    2. Jeśli kotek się bardzo denerwuje, to warto mieć ze sobą kocyk, lub inny kawałek materiału, żeby przykryć transporterek.
    3. Najlepiej umówmy się na konkretną godzinę wizyty, aby do minimum skrócić czas oczekiwania w poczekalni.
    4. W gabinecie stawiamy transporterek na stole i otwieramy drzwiczki, dając kotu parę chwil na decyzję, czy sam chce go opuścić.
    5. Jeśli kot nie zdecyduje się na wyjście samemu, to po paru minutach to otwieramy górę pojemnika a nie drzwiczki i nie wyciągamy go na siłę lub wytrząsamy.
    6. kiedy mamy już kota na stole, to pozwalamy mu się ze sobą zapoznać, wyciągając do niego delikatnie rękę i pozwolić mu ją powąchać, czasami go głaszczemy ale niezbyt nachalnie, bo może nie być tym zachwycony
    7. Jeśli nasz pacjent bardzo się nas boi, to badamy go na raty robiąc mu chwilowe przerwy, w których może chodzić po gabinecie, jeśli ma ochotę, bo to bardzo koty uspokaja.
    8. Szczególnie bojaźliwym kotom pozawalamy się schować na chwilę w miejscu uznanym przez nie za bezpieczne czyli np. pod kocykiem lub górą kontenerka
    9. Nigdy nie badamy kota na siłę.

    Jeśli nasz pacjent był grzeczny podczas badania, to nie zapominamy go za to nagrodzić możliwością zwiedzania gabinetu, smakołykami czy też chwilą zabawy, którą szczególnie doceniają młode kotki.

    Pierwsza i najważniejsza zasada - z kotem trzeba współpracować a nie starać się robić coś na siłę, bo wtedy mamy większe szanse na niepowodzenie zabiegu i własne uszkodzenia ciała. Pamiętajmy, że im większą walkę toczymy z kotem podczas wizyty, tym trudniej będzie na każdej kolejnej.

    Nie każdy zabieg w gabinecie wymaga przytrzymywania. Zaglądanie w oczy, do gardła czy nawet zastrzyki, nie wymagają trzymania a tylko delikatnego ograniczenia możliwości ruchu.

    Do zabiegów mniej przyjemnych, a za to wymagających precyzji ze strony lekarza i cierpliwości ze strony kota, do których należy np. pobieranie krwi, konieczne jest unieruchomienie zwierzęcia. Najlepiej jeśli kota trzyma jedna, doświadczona osoba (nie 3-4, bo to kota przeraża).

    U bardzo spokojnych osobników wystarczy kota "zaparkować" czyli kot siedzi opierając się o brzuch osoby przytrzymującej a jej ramiona otaczają go z obu stron.
    Mniej spokojne koty owijamy w kocyk, robiąc z nich "burrito".

    Jeśli kot jest przerażony i agresywny, to w naszej przychodni też wspomagamy się specjalnymi torbami iniekcyjnymi. Takie torby są wygodne, bo nawet bardzo nerwowe koty dają się do nich włożyć a wtedy możemy bez walki pobrać krew, zdezynfekować ranę, czy podać nieprzyjemny zastrzyk. W torbach koty czują się schowane, co daje im poczucie bezpieczeństwa. U ekstremalnie nerwowych kotów można przykryć im głowę kocykiem, wtedy czują się jeszcze bezpieczniej.

    Rady dla właściciela

    Warto zacząć od małego, przyzwyczajać kota do różnych zabiegów np. obcinania pazurków czy zaglądania do oczu czy uszu. W tym celu trzeba małego kotka delikatnie dotykać w łapki, wysuwać pazury, zaglądać w buzię i za każdym razem gdy jest spokojny, nagradzać. Podobnie można uczyć kota żeby przełykał tabletki - początkowo tylko otwierając pyszczek, potem wkładając na język smakołyk.

    Żeby kociak nie bał się lecznicy, warto od początku zadbać, żeby kot lubił swój transporterek. Najlepiej zabierać go od czasu do czasu na przejażdżkę samochodem, nie tylko w celu zabrania go do lecznicy. Ważne jest, żeby nie wytworzył złych skojarzeń z transporterkiem.

    Pierwsze wizyty w lecznicy nie powinny kojarzyć się z bólem i stresem. Dlatego przy wizytach profilaktycznych kociak powinien koniecznie pochodzić po gabinecie.
    Warto zachęcić go do zabawy lub nagrodzić smakołykiem. Jeśli kociak od początku jest lękliwy i nieufny warto wybrać się do lecznicy na wizytę "wychowawczą", tzn. taką na której nic poza zabawą i smakołykiem się nie dzieje. W podobny sposób można również przyzwyczajać do wizyt starsze koty, chociaż ta praca wymaga więcej cierpliwości i nie zawsze daje spektakularne efekty.

    Co jeśli kot jest bardzo lękliwy i agresywny?

    Mimo, że bardzo się staramy, aby wizyty w naszej przychodni były dla kotów jak najmniej stresujące, to niektóre koty mają już utrwalony lęk przed wizytą u lekarza, lub po prostu bardzo nerwową naturę. Takich pacjentów można odpowiednio przygotować do wizyty, tak aby była ona dla nich, jak najmniej stresująca.

    Mamy dostępną całą gamę łagodnych suplementów diety opartych na naturalnych substancjach - wyciągach roślinnych lub białkach mleka - o działaniu przeciwlękowym i uspokajającym. Preparaty te odpowiednio dobrane i wcześniej podane nerwowemu kotu, pozwolą mu, w miarę komfortowo przeżyć konieczne badania. Podróże , przeprowadzki, sezon burzowy czy spodziewani liczni goście, to również sytuacje, które stresują kota. W takich sytuacjach czasami zalecamy delikatne leki/suplementy, które pozwolą naszemu zwierzakowi łatwiej zaadaptować się do wszystkich nowych i stresujących sytuacji.

    Po więcej informacji zapraszamy do Przychodni.

Skontaktuj się z nami

Myszkin Przychodnia Weterynaryjna dla Kotów
Rydla 32, 01-850 Warszawa
Telefony: 737 188 590, 22 834 08 29


Godziny otwarcia
poniedziałek - piątek: 9:00 - 21:00
sobota: 10:00 - 14:00